Szczególnie wiele czasu i cierpliwości rezerwuję na leczenie najmłodszych pacjentów. Mam dzieciaki i wiem, jak mali pacjenci mogą reagować na leczenie w gabinecie stomatologicznym. Jeżeli pierwsze wizyty uda się przeprowadzić w miłej i przyjemnej atmosferze, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twoje dziecko w przyszłości chodzić będzie do dentysty bez obaw i strachu. Staram się zachęcać małych pacjentów nagrodami, np. naklejkami, dyplomami ” dzielnego pacjenta”, książeczkami itd. Gabinet stomatologiczny stwarza wiele możliwości zaspokajania dziecięcej ciekawości. Jako dorosły zdziwisz się, jak interesująca dla Twojego dziecka może być wizyta w moim gabinecie.

Najkorzystniej dla dziecka będzie, jeżeli pojawisz się z nim na pierwszą wizytę pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia. W tym wieku u dziecka nie ma praktycznie szans na powstanie ubytków, dlatego też pierwsza wizyta kończy się z reguły na przeglądzie zębów bez konieczności „borowania”. Dziecko opuszcza wówczas gabinet z przekonaniem, że może być dumne ze swoich zębów.

W trakcie pierwszej rejestracji dziecka opowiedz mi o dotychczasowych doświadczeniach dziecka związanych z leczeniem zębów. Na podstawie tych informacji odpowiednio przygotuję się do wizyty i zarezerwuję sobie odpowiednią ilość czasu. Nawet gdy w czasie przeglądu jamy ustnej wykryję próchnicę, nie będę „borować” zęba, ponieważ wizyta ta poświęcona jest wyłącznie wzajemnemu poznaniu się i przyzwyczajeniu. Wizyta „bez bólu” jest istotna ze względu na konieczność wytworzenia atmosfery zaufania i przyjaźni pomiędzy dzieckiem i dentystą.

Przed przyprowadzeniem dziecka do gabinetu unikaj proszę uwag typu: „nie będzie bolało!”. Takie hasła wywołują u dzieci podejrzliwość. Dziecko może wykalkulować, że coś się jednak będzie działo, skoro rodzice o tym mówią. A jeżeli zdarzy się, że wizyta będzie bolesna, wyjdzie na to, że skłamałeś, a Twoja reputacja ucierpi na tym.